Czwarty dzień festiwalowy upłynął nieco spokojniej, ale nie leniwie. Poniedziałkowe popołudnie spędziliśmy w kinach, oglądając interesujące filmy. Program był bardzo zróżnicowany, było kilka przedpremier i nie sposób było wybrać tylko jeden film. Nic Się Tu Nie Dzieje to prawdziwa uczta dla kinomanów.